Stomatolodzy
Prowadzimy Twój gabinet stomatologiczny w Mapach Google
Profil stomatologiczny musi zadziałać dla dwóch zupełnie różnych osób: kogoś, kto od kilku tygodni porównuje kliniki pod implanty, i kogoś z opuchniętą twarzą o dwudziestej drugiej. Menedżer trzyma pola, które czyta jedna i druga, pracuje w zakresie pakietu, na którym stoi praktyka, i zostawia ślad każdego działania w panelu.
Jedna lokalizacja od 300 zł miesięcznie
Porozmawiajmy o mojej wizytówceZgłoszenie jest bezpłatne i do niczego nie zobowiązuje; menedżer odpowiada w ciągu jednego dnia roboczego.
Czego w tym samym profilu szuka ostry ból, a czego plan implantologiczny
Stomatologii szuka się po zabiegu i po pilności co najmniej tak często, jak po nazwie nad drzwiami. W odpowiedzi przychodzi kilka pinezek, a profil bywa ostatnią rzeczą przeczytaną przed telefonem.
- Z tego samego profilu zaczynają się dwie różne ścieżki: planowa („implanty”, „aparat dla nastolatka”, „wybielanie”) i pilna („stomatolog dyżurny otwarte teraz”, ból zęba późnym wieczorem).
- Ważniejsze od marki są słowa: higienizacja, usunięcie ósemki, leczenie kanałowe, stomatolog dziecięcy. Usługa, której profil nigdy nie nazwał, zostaje dla pacjenta zgadywanką, a przy zgadywaniu wybiera kogoś innego.
- W pilnych przypadkach o wszystkim decydują w kilka sekund status otwarcia i telefon; zły grafik świąteczny albo nieodebrany numer wysyłają pacjenta do następnej pinezki.
- Zdjęcia drzwi, poczekalni i gabinetu zamykają niewypowiedziane pytanie o czystość i nowoczesność, i zamykają je jeszcze przed telefonem.
- Świeże opinie o bólu, znieczuleniu i niespodziewanych rachunkach czyta się uważnie, a własne odpowiedzi praktyki traktuje jako dowód, jak zachowuje się wtedy, gdy coś poszło nie tak.
- Ostatnie spojrzenie pada na praktyczny drobiazg potrzebny rodzicowi albo osobie, która boi się fotela: wejście bez schodów, gdzie zostawić auto, czy przyjmiecie dziecko, w jakim języku mówi ten, kto odbiera telefon.
Gdzie profil stomatologiczny rozjeżdża się z rzeczywistością i gdzie przestaje to być marketing
Profil stomatologiczny starzeje się po cichu. Nic nie wygląda na zepsute, a opisuje praktykę sprzed dwóch lat. Część tej różnicy to nieaktualny marketing. Druga część to problem z prywatnością wiszący na widoku.
- Asystentka albo higienistka, która odeszła kilka miesięcy temu, wciąż otwiera sobą listę usług i zdjęcia, a czasem trzyma własną wizytówkę praktyka wycelowaną w Wasze drzwi.
- Godziny dyżurów, weekendów i świąt ustawione raz pod zeszłoroczny kalendarz: pole, na którym najmocniej opiera się osoba z bólem, jest tym, do którego nikt nie wraca.
- Cennik opublikowany jako zdjęcie albo stary wpis. Liczby się przeterminowały, obraz został, a mapa pokazuje go jako obowiązującą ofertę.
- Sugerowana zmiana albo aktualizacja od Google podmienia kategorię główną (klinika stomatologiczna staje się dentystą albo ortodontą) lub telefon, a wraz z nimi zestaw pytań, na które ten profil ma prawo odpowiadać.
- Drugi rekord pozostały po przeprowadzce, po otwarciu drugiego gabinetu z osobnymi drzwiami albo po lekarzu, który założył wizytówkę, nie mówiąc o tym recepcji.
- Zdjęcia pacjentów, zabiegu w trakcie albo zdjęcia rentgenowskie z nazwiskiem, wrzucone w dobrej wierze i tworzące realny problem z prywatnością.
- Opinie wymieniające lekarza i zabieg. Odpowiedź napisana tak, jak odpowiedziałaby restauracja, zamienia czyjeś leczenie w fakt publicznie potwierdzony przez praktykę.
- Kanał wiadomości w profilu, czyli numer do SMS albo odnośnik do WhatsAppa tam, gdzie region je udostępnia, zsuwający się w konsultację: przychodzi zdjęcie zęba z pytaniem o cenę leczenia, a to nie jest miejsce na dane o zdrowiu.
Pola, które czyta osoba z bólem, i pola, które czyta ktoś porównujący kliniki
Google daje kategorii stomatologicznej własny zestaw pól. Część z nich pracuje na osobę, która potrzebuje fotela dzisiaj. Reszta pracuje na tę, która zdecyduje za trzy tygodnie. Oba zestawy wypełnia się tym, co praktyka naprawdę robi.
- Kategoria główna i dodatkowe (klinika stomatologiczna, ortodonta, stomatolog dziecięcy, chirurg stomatologiczny) przesądzają, na jakie pytania wizytówka w ogóle ma prawo odpowiedzieć.
- Lista usług językiem pacjentów: higienizacja, wypełnienia, implanty, aparaty stałe i nakładkowe, wizyty dzieci, zdjęcie ostrego bólu, i nic z tego, czego praktyka nie wykonuje.
- Godziny zwykłe, dodatkowe tam, gdzie istnieją (dyżur, przyjęcia sobotnie, pory pracy telefonu), oraz grafik specjalny wpisany przed świętem, a nie po nim.
- Atrybuty, które zamykają praktyczną obawę jeszcze przed telefonem: wejście bez schodów i dostępna toaleta, gdzie postawić auto, języki w recepcji, formy płatności, przyjęcia bez wcześniejszego umówienia.
- Zestaw zdjęć: budynek i drzwi od ulicy, recepcja, gabinet, sprzęt, zespół, i nigdy pacjent, karta ani zdjęcie rentgenowskie.
- Odnośnik do umawiania wizyt wyłącznie tam, gdzie praktyka naprawdę korzysta z takiego systemu, odnośnik prowadzi na właściwą stronę, a Google faktycznie daje tę funkcję wizytówkom stomatologicznym tam, gdzie pracujecie.
- Odpowiedzi, które rejestracja powtarza przez cały dzień: dzieci, dyżur w weekend, wypełnienie utracone w niedzielę, przyjmowanie konkretnego ubezpieczenia. Wszystko to jest wpisane w opis i w listę usług głosem samej praktyki, a nie zostawione domysłom.
- Informacja, czy praktyka w ogóle przyjmuje nowych pacjentów, wpisana do listy usług jako wizyta pierwszorazowa i powtórzona w opisie, bo profil nie pokazuje wolnych terminów na żywo.
Miesiąc jednej praktyki: dwa ustalenia na starcie i jedno przejście po profilu
Nie ma tu nic wyrafinowanego. Zanim padnie pierwsza zmiana, praktyka i menedżer uzgadniają dwie rzeczy: jak wolno odpowiadać na opinię i kto pod tym adresem może mieć własną wizytówkę. Menedżer proponuje brzmienie, praktyka je potwierdza. Wszystko dalej to jedna wskazana osoba, która regularnie przechodzi profil.
- Zapis tego, co profil ma mówić, leży w panelu: kategorie, lista usług, godziny zwykłe i dyżurowe, numer, który ktoś odbiera, atrybuty i zespół w opublikowanym kształcie.
- Zasady odpowiadania na opinie uzgadniamy jako pierwsze i pracujemy dopiero po Twoim potwierdzeniu: co publiczna odpowiedź może zawierać, czego nie może zawierać nigdy i które opinie wychodzą z kolejki wprost do praktyki.
- Drugie ustalenie dotyczy lekarzy: który stomatolog pod tym adresem może mieć własną wizytówkę zgodnie z regułami Google tam, gdzie pracujecie, co się z nią stanie, gdy ta osoba odejdzie, i to, że wizytówka lekarza pod opieką menedżera jest osobną obsługiwaną lokalizacją w cenie swojego pakietu.
- Każde zaplanowane przejście zestawia profil na żywo z tym zapisem i kończy się krótką listą różnic, niczym więcej.
- Te różnice wracają jako zgłoszenie aktualizacji danych profilu, bo tak nazywamy tutaj jedną uzgodnioną listę poprawek: usługa, którą zaczęliście oferować, poprawiony grafik świąteczny, inny numer, lekarz, który przyszedł albo odszedł.
- Zdjęcia pochodzą od praktyki. Wszystko, gdzie w kadr wszedł pacjent, karta albo skan, odpada przed publikacją, a jeśli coś takiego już leży na profilu, dowiadujesz się o tym na czacie.
- Tam, gdzie wartość nadpisało Google albo obca sugestia, pokazujemy obie wersje, a dawną przywracamy wyłącznie na Twoje słowo.
- Na koniec miesiąca dostajesz pisemne sprawozdanie z przejść, poprawek, publikacji i odpowiedzi.
- Jeśli praktyka prowadzi też wizytówkę na portalu z wyszukiwarką lekarzy, przejście zestawia jedno z drugim: rozjazd godzin, numeru i listy zabiegów trafia do raportu, pola w Google ustawiamy na to, co potwierdziłeś, a wizytówka na cudzym serwisie zostaje przy swoim gospodarzu.
Godziny dyżuru, lista zabiegów, odnośnik rezerwacji, na końcu odpowiedzi
Przejście po profilu stomatologicznym idzie w tej kolejności, bo w takiej kolejności spotyka go pacjent. Każdy krok proponuje menedżer, a potwierdza praktyka, i każda zmiana zostawia w panelu linijkę: pole, stan poprzedni, stan obecny, kto to zatwierdził i kiedy.
- 1
Wieczorny dyżur wpisany w godziny, a nie w rozmowę
W profilu stoją same godziny podstawowe, a wieczorny fotel i sobota nie istnieją nigdzie. Menedżer przechodzi tydzień dzień po dniu i zakłada osobny typ godzin dla dyżuru jeśli taki typ jest dostępny dla Waszej kategorii i kraju. Ty potwierdzasz, do której godziny naprawdę bierzecie ostry ból.
- 2
Implanty i ortodoncja osobno od stomatologii ogólnej
Jedna szeroka kategoria i lista usług, w której nie pada ani implant, ani aparat. Menedżer rozdziela kategorię główną od dodatkowych i przepisuje usługi pod to, co ten gabinet naprawdę wykonuje, według Twojego potwierdzenia. Katalog kategorii prowadzi Google i poza nim nic nie istnieje.
- 3
Odnośnik rezerwacji sprawdzony aż do ostatniego ekranu
Przycisk umawiania lądujący na stronie głównej albo w cudzym kalendarzu gubi już zdecydowanego pacjenta. Menedżer kieruje odnośnik na ten adres i sam klika ścieżkę aż do ekranu, na którym wizyta jest umówiona, a Ty mówisz, który ekran się liczy. Typy odnośników wizytówka dostaje od Google.
- 4
Opinia z nazwą zabiegu dostaje odpowiedź według ustaleń
Opinia wymienia zabieg, kwotę i lekarza, i wciąga praktykę w publiczny spór o rachunek. Menedżer odpowiada w granicach zasad uzgodnionych na starcie: podziękowanie, bez zabiegu, bez nazwiska, bez kwoty, reszta na oficjalną linię. Usunięcie opinii z mapy zależy wyłącznie od Google.
Opowiedz o praktyce, najpierw czytamy profil
Prześlij adres i kilka zdań o tym, jak działa praktyka. Menedżer czyta wizytówkę i wraca z tym, co się zdezaktualizowało, co jest zdublowane, co niebezpiecznie zostawiać na widoku, oraz z pakietem, który pasuje. Samo przeczytanie nic nie kosztuje.
Porozmawiajmy o mojej wizytówceUzgodnione zasady odpowiedzi i granica, której stomatologia nie przekracza publicznie
Opinia o stomatologu to informacja o zdrowiu konkretnej osoby. Nawet gdy pacjent sam pisze diagnozę, praktyka nie może jej potwierdzić. Dlatego brzmienie ustalacie z menedżerem z góry, a on pracuje według tych ustaleń, a nie według wyczucia.
- Uzgodnione zasady sortują opinie, zanim ktokolwiek zacznie pisać: te, na które menedżer odpowiada od razu, te, których brzmienie czeka na Ciebie, i te, na które publicznie nie odpowiada nikt.
- Odpowiedź pierwszego rodzaju dziękuje autorowi i nie mówi o nim nic więcej: bez zabiegu, bez nazwiska lekarza, bez daty, bez przyznania, że ta osoba w ogóle siedziała w fotelu.
- Odpowiedź drugiego rodzaju, o bólu, o czekaniu, o rachunku, który był zaskoczeniem, wychodzi w słowach, które zaakceptujesz, po tym jak recepcja opowie Ci, co się naprawdę wydarzyło.
- Wątki wracające raz za razem, jak sposób tłumaczenia kosztorysu w recepcji albo przekładanie odwołanej wizyty, zbieramy do miesięcznego raportu, żeby naprawiła je praktyka, bo marketing nie naprawi żadnego z nich.
Tu musi wkroczyć człowiek
- Nigdy nie potwierdzamy, że ktoś był pacjentem, co leczono, kiedy ani u kogo, ani w obronie praktyki, ani nawet wtedy, gdy autor opinii napisał to pierwszy.
- Opinia mówiąca o powikłaniu, zakażeniu albo urazie, żądająca zwrotu pieniędzy lub wspominająca prawnika nie dostaje odpowiedzi od nikogo: trafia do właściciela poza kolejnością, przed wszystkim innym, a słowa wybierasz Ty.
Co praktyka publikuje na mapie, a co zostawia w spokoju
Praktyka rzadko potrzebuje na mapie reklamy. Potrzebuje odpowiedzi, których recepcja udziela przez cały dzień przez telefon, spisanych raz i wyłożonych tam, gdzie ludzie ich szukają. Pakiet wyznacza, jak często to się dzieje, a materiał przychodzi od Ciebie.
- Ogłoszenia, których pacjent naprawdę szuka: dyżur w święta, sposób działania linii pilnej, dzień zamknięcia gabinetu, nowa linia telefoniczna, zmienione drzwi na czas remontu.
- Usługa albo sprzęt, który praktyka naprawdę ma, podane jako dostępność, czyli co da się teraz zrobić i jak to umówić, i nigdy jako obietnica medyczna czy zapowiedziany efekt.
- Jak przebiega pierwsza wizyta: co zabrać, ile czasu zajmie fotel, co dziś ma zrobić osoba z ostrym bólem, zamiast czekać do przyszłego tygodnia.
- Nowy lekarz w zespole, rola i kierunek pracy, z treścią i zdjęciem uzgodnionymi przez Ciebie i przez samego lekarza.
- Rzeczowe przypomnienia sezonowe tam, gdzie praktyka naprawdę je prowadzi: przeglądy przed świętami, ochraniacze przed sezonem sportowym, dzieci przed początkiem roku szkolnego.
- Oferty tylko wtedy, gdy praktyka prowadzi je sama, a warunki są precyzyjne. Tam, gdzie reklama usług medycznych jest regulowana, brzmienie idzie za przepisami, które potwierdzasz.
- W pakiecie Biznes publikacje kolejnego miesiąca są uzgodnione, zanim ten się zacznie.
Jeden gabinet czy grupa praktyk
Jedna lokalizacja
Pojedyncza praktyka kupuje regularność. Co miesiąc godziny wraz z linią dyżurową, lista usług, zespół, zdjęcia i otwarte opinie przechodzą przez ręce jednej wskazanej osoby, a wszystko, co się zmieniło, zostaje spisane. Start pokrywa podstawy, a Biznes dokłada comiesięczną optymalizację razem z rytmem publikacji, i tego właśnie chce większość praktyk, gdy sam profil jest już czysty.
Sieć
W grupie każdy gabinet jest samodzielną wizytówką z własnymi godzinami, własnym zespołem i własnym strumieniem opinii, a zasady odpowiadania i ustalenie o lekarzach uzgadnia się raz dla całej firmy. Praktyki mogą stać na różnych pakietach, a każda jest rozliczana osobno w cenie swojego pakietu, obsługiwana wizytówka lekarza liczy się jak osobny obsługiwany profil, wszystko przychodzi na jednej miesięcznej fakturze, a większą grupę wyceniamy indywidualnie.
Gdzie kończy się menedżer, a zaczyna decyzja praktyki
Co robi menedżer
- Pracuje według zasad odpowiadania uzgodnionych z praktyką na starcie i oddaje Ci każdą opinię, na którą zgodnie z nimi agencja nie ma prawa odpowiadać.
Co potwierdzasz Ty
- To, co może stwierdzić wyłącznie praktyka: co leczycie w tym miesiącu i w jakich cenach, kto jest na grafiku, kiedy naprawdę odbierany jest telefon dyżurny, z jakiego systemu rezerwacji korzystacie, jakich ubezpieczycieli przyjmujecie.
Przykładowy miesiąc w jednej praktyce
przykład procesu, a nie wynik klienta-
Tydzień 1
Menedżer zostaje dodany do wizytówki jako zarządzający, a jej własność zostaje przy praktyce. Menedżer idzie przez profil pole po polu, spisuje to, co faktycznie tam jest, a potem siada z Tobą i uzgadnia dwie rzeczy: jak wolno odpowiadać na opinie i który stomatolog pod tym adresem może mieć własną wizytówkę.
-
Tydzień 2
Wchodzą pierwsze poprawki: kategorie, grafik razem ze świętami i dyżurem, atrybuty, lista usług, zdjęcia. Wszystko, co Google zmieniło samo, wraca do Ciebie obok wcześniejszego stanu, a znaleziony pod Waszym adresem drugi rekord opisujemy tak, żebyś mógł zdecydować, co z nim zrobić.
-
Tydzień 3
Opinie, które zostały otwarte, przechodzimy na tyle, na ile pokrywa pakiet, według zasad uzgodnionych w pierwszym tygodniu. Powikłanie, zakwestionowany rachunek albo wzmianka o prawniku w ogóle nie wchodzą do tej kolejki i lądują na Twoim biurku. Wychodzi pierwsza publikacja z materiału, który przekazałeś.
-
Tydzień 4
Miesiąc przychodzi na piśmie: ile było przejść, które pola zmieniono, co wyszło, na co odpowiedziano, co wróciło do Ciebie i dlaczego, oraz co warto zrobić dalej. W pakiecie Biznes ten raport kończy się planem na miesiąc do przodu.
To przykład kolejności i nic ponadto. Nie opisujemy tu żadnej prawdziwej praktyki ani nie obiecujemy żadnego efektu. Twój własny miesiąc pójdzie za pakietem i za stanem, w jakim zastaniemy profil.
Co recepcja sprawdzi w profilu sama, bez naszego udziału
- Otwórz wizytówkę w telefonie i zobacz, dokąd prowadzi pinezka. Po przeprowadzce w obrębie tego samego budynku piętro, numer gabinetu i drzwi ze zdjęcia zwykle wciąż wskazują stare wejście.
- Przejrzyj godziny i poszukaj ustawienia „czynne całą dobę”. Jeśli wieczorem telefon odbiera automat, to ustawienie obiecuje pacjentom coś, czego praktyka nie robi.
- Sprawdź atrybuty płatności. Jeśli są puste, a lista usług nie mówi nic o ubezpieczeniach, tej odpowiedzi udziela wyłącznie telefon w rejestracji.
- Zadzwoń z obcego numeru pod telefon opublikowany przy każdym gabinecie. Jeśli oba odbiera ta sama recepcja, jeden z adresów wysyła pacjentów tam, gdzie nikt ich nie umówi.
- Porównaj profil z dojściem od ulicy: bez zdjęcia drzwi i bez zaznaczonego podjazdu, windy czy miejsca na auto rodzic z wózkiem dowiaduje się wszystkiego dopiero na progu.
- Posortuj opinie po dacie. Kilkanaście ocen bez treści w ciągu paru dni, przy zwykłym spokoju, odsyła do sposobu, w jaki ostatnia promocja o nie prosiła.
Co rozstrzyga praktyka, a nie agencja
- Zdrowie człowieka jest jego prywatną sprawą, dlatego na część opinii można odpowiedzieć wyłącznie ogólnie, a część należy do rozmowy telefonicznej, a nie do publicznej strony.
- To, czy lekarz stąd może mieć własną wizytówkę, wynika z reguły Google tam, gdzie pracujecie, i odczytujemy je właśnie z niej, a nie z tego, co byłoby wygodne dla praktyki.
- To, czy ktoś poprosi o wizytę wprost z wizytówki, wynika z tego, co Google otworzyło wizytówkom stomatologicznym tam, gdzie pracujecie, oraz z systemu rezerwacji działającego już w recepcji; nie podpinamy niczego, czego recepcja nie udźwignie.
- Ceny, nazwy usług, kwalifikacje i lista ubezpieczycieli trafiają na profil z dokumentów, które praktyka przysyła i za które ręczy, nigdy z rozmowy i nigdy ze starej strony.
Co jest takie samo w każdej branży
Strona branży powyżej mówi o tym, co zmienia się od firmy do firmy. Część poniżej jest taka sama dla restauracji i dla gabinetu stomatologicznego: pakiety, podział obowiązków i zasady Google. Chodzi o Profil Firmy w Google, czyli wizytówkę Google, którą wielu wciąż nazywa Google Moja Firma.
Jak działają tu pakiety
Każda obsługiwana lokalizacja ma jeden z trzech pakietów. Pakiet ustala, ile postów i odpowiedzi na opinie wchodzi w miesiąc, jak aktualizowane są dane profilu i czy są w nim comiesięczna optymalizacja, uzupełnianie o towary i usługi oraz reklama. Ceny są na stronie cennika. Zobacz ceny Wszystko, czym zajmuje się zespół
Start
Utrzymanie profilu
300 zł za jedną lokalizację Google miesięcznie · bez VAT
- 4 posty lub oferty miesięcznie
- Do 50 odpowiedzi na opinie miesięcznie
- 3 zgłoszenia aktualizacji danych profilu
- Aktualizacja zdjęć
- Kod QR do opinii
- Podstawowy raport miesięczny
- Pierwsza odpowiedź menedżera do 2 dni roboczych
Biznes
Rozwój profilu
596 zł za jedną lokalizację Google miesięcznie · bez VAT
- 24 posty lub oferty miesięcznie
- Do 200 odpowiedzi na opinie miesięcznie
- Regularna aktualizacja danych profilu
- Comiesięczna optymalizacja profilu i jego SEO
- Stopniowe uzupełnianie o towary i usługi
- Plan treści i analiza konkurencji
- Rozszerzony raport miesięczny
- Konsultacja co kwartał
- Pierwsza odpowiedź menedżera do 1 dnia roboczego
Pro
Rozwój profilu i reklama
996 zł za jedną lokalizację Google miesięcznie · bez VAT
- Wszystko z pakietu Biznes
- 24 posty lub oferty i do 200 odpowiedzi na opinie miesięcznie
- Pierwsza konfiguracja i uruchomienie Google Ads
- Przygotowanie tekstów i obrazów reklamowych
- Reklama w jednym języku
- Prowadzenie i comiesięczna optymalizacja reklamy
- Rozszerzony raport z pracami i planem reklamowym
- Pierwsza odpowiedź menedżera do 1 dnia roboczego
Menedżer proponuje, Ty zatwierdzasz
Każdą zmianę, wpis i odpowiedź menedżer przygotowuje z Twoich materiałów. Nic nie jest publikowane, przywracane ani naliczane bez Twojej zgody; oznaczona zmiana albo zmiana pakietu czeka na Ciebie.
Kto co robi, w każdej branży
Co robi menedżer
- Regularnie sprawdza profil i prowadzi pisemny spis uzgodnionych danych.
- Przygotowuje aktualizacje danych profilu, posty i oferty z Twoich materiałów oraz z uzgodnionego planu.
- Odpowiada na opinie w miesięcznym limicie, w tonie ustalonym raz na starcie, a wszystko wrażliwe tego samego dnia przekazuje Tobie.
- Pisze raport miesięczny i wnosi rekomendacje na czat w panelu, zamiast działać samodzielnie.
Co potwierdzasz Ty
- Fakty, które znasz tylko Ty: aktualne godziny, ceny, usługi, zdjęcia, kto jest w zespole w tym miesiącu.
- Ton odpowiedzi ustalony raz na starcie i treść wszystkiego, co zostało przekazane Tobie.
- Zgoda przed przywróceniem wartości zmienionej przez kogoś innego i przed przejściem lokalizacji do innego pakietu; bez niej nic nie jest naliczane.
Co działa tak samo w każdej branży
- Własność i dostęp: profil pozostaje własnością firmy. Menedżer pracuje z Waszego konta z uprawnieniami menedżera, a pierwszym krokiem pierwszego miesiąca jest potwierdzenie, kto jest właścicielem profilu i kto jeszcze ma dostęp.
- Zawieszenie: gdy Google zawiesza profil, menedżer ustala prawdopodobną przyczynę, doprowadza dane do tego, co firma może udokumentować, i składa wniosek o przywrócenie. Termin i decyzja należą do Google.
- Duplikaty: drugi profil pod tym samym adresem albo stary po przeprowadzce zgłaszany jest do Google z dowodami. Co zostaje, a co się łączy, uzgadniamy z Wami przed wysłaniem.
- Pomiar: linki w profilu mają oznaczenia, więc połączenia, trasy i wejścia na stronę z profilu da się odróżnić od innych źródeł w Waszej analityce.
- Pytania i odpowiedzi: na pytania, które ludzie publikują w profilu, odpowiadamy na podstawie potwierdzonych przez Was faktów, a te, które się powtarzają, wpisujemy do profilu z wyprzedzeniem.
Zasady Google, które obowiązują w każdym profilu
- O pozycji w wynikach lokalnych decyduje Google, ważąc trafność, odległość i rozpoznawalność. Żadna firma nie kupi pozycji ani nie obieca miejsca w wynikach.
- Weryfikacja, uprawnienia i lista kategorii to zasady Google i różnią się między krajami.
- Zdjęć i opinii zostawionych przez inne osoby nie usuniemy. Tam, gdzie łamią zasady Google, można je zgłosić, a decyzję podejmuje Google.
- Rezerwacje, zamówienia albo dostawę podpinamy tylko wtedy, gdy już korzystasz z dostawcy, którego Google obsługuje w Twoim kraju.
- Liczbę postów i odpowiedzi na opinie w miesiącu ustala pakiet, a to, co niewykorzystane, nie przechodzi dalej. W Start dane profilu aktualizujemy na uzgodnione zgłoszenia, a w pakietach Biznes i Pro regularnie, w miarę zmian w firmie.
Opinie: ta sama polityka wszędzie
- Nie prosimy o opinie wyłącznie zadowolonych klientów, niczego nie oferujemy w zamian i nie usuwamy opinii; może to tylko Google.
- Nie obiecujemy oceny, pozycji w wynikach ani większej liczby klientów. Obiecujemy uzgodniony proces, co miesiąc.
Czym zespół zajmuje się w tej branży
Reszta pracy nad lokalnym SEO
Ta strona dotyczy profilu: tego, co menedżer utrzymuje w porządku na mapie co miesiąc. Wyniki lokalne zależą też od samej strony, od wzmianek w katalogach i od tego, gdzie klient trafia po kliknięciu w mapę. Tym zajmujemy się osobno, a ekspresowy przegląd pokazuje, co naprawdę Cię hamuje.
Najczęstsze pytania
Opinia wymienia naszego lekarza i zabieg. Możecie odpowiedzieć szczegółowo? +
Przyjmujemy nagłe przypadki wieczorem. Da się to pokazać na mapie? +
Jeden z naszych lekarzy chce własną wizytówkę. Czy powinien ją mieć? +
Czy możecie opublikować nasz cennik na profilu? +
Czy dodacie nasze certyfikaty i akredytacje? +
Profil został zawieszony. Dlaczego to się zdarza akurat w stomatologii i co dzieje się dalej? +
Czy możecie obiecać nam pierwsze miejsce na frazę „stomatolog dyżurny”? +
Czy możemy prosić o opinię tylko zadowolonych pacjentów? +
Ta opinia nie pochodzi od naszego pacjenta. Da się ją usunąć? +
Sąsiednia branża i co tam jest inaczej
Wizytówka stomatologiczna, która mówi, co oferuje praktyka, i nigdy nie mówi, kto siedział w fotelu.
Poproś o przeczytanie praktyki. Menedżer odpowiada w ciągu jednego dnia roboczego, wskazuje pierwsze poprawki, pakiet dla każdego adresu i wstępną wycenę.
Porozmawiajmy o mojej wizytówce